Obserwatorzy

wtorek, 18 września 2012

          To dzisiaj dla odmiany na granatowo :D
Przejdźmy od razu do rzeczy , czyli zdjęć Arona :










Nie przeraźcie się niektórymi zdjęciami , na wszystkich jest pies , ale ogólnie są dziwnee ^^

U nas dzień minął leniwie , nic poważnego się nie działo , tyle że mamy w domu mysz i Aron ciągle za nią wącha i piszczy :D

Strasznie szaleje Aron i postanowiłam że na moje urodziny w sobote będzie witał gości w swojej zielonej muszcze na szyjce  , a raczej żyrafej długiej szyyju :D

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz